piątek, 25 marca 2011

Piątek - dzień Masy Krytycznej

Na początku chcę krótko napisać o Masie Krytycznej, która po prawie dwuletniej przerwie zgromadziła ok 130 rowerzystów i mimo przymusowej zmiany trasy zdecydowanie się udała. Jutro wrzucę jakąś fotorelację, natomiast dzisiaj prezentuję Kingę, którą spotkałem na ul. Sokoła, a sesję uczyniliśmy w okolicach Placu Farnego. Urocza rowerzystka, szykownie ubrana i na czerwonym rowerze to jest to, co lubię tutaj najbardziej (co nie znaczy, że inne rowery innego koloru mi się nie podobają) :) A jakiego koloru rower będzie towarzyszył rowerzystce następnym razem? Tego dowiecie się jutro, zapraszam :)

2 komentarze: