piątek, 25 lutego 2011

Rower śniegu się nie boi!

Dziś mimo mrozu i nieodśnieżonych ulic (o chodnikach nawet nie wspominam) w Rzeszowie można było spotkać kilkoro rowerzystów i rowerzystek. Jedną z nich jest Ruth, którą mijałem na Rejtana a później dogoniłem w okolicy u. Krzyżanowskiego. Żeby niepotrzebnie nie marznąć nie rozmawialiśmy zbyt długo, a szkoda, bo zapomniałem zapytać skąd pochodzi nasza rowerzystka. W każdym razie pozdrawiam i gratuluję odwagi jej i wszystkim, którzy dziś olali śnieg i wyruszyli na miasto :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz