sobota, 20 listopada 2010

Trzy miesiące temu...

Jedne z pierwszych zdjęć, które zrobiłem z zamiarem prowadzenia tego bloga. Dużo czasu minęło, ale w końcu ujrzały światło dzienne :) Myślę, że pod względem Chic trzymają poziom, jak zwykle gorzej jest ze strony technicznej, ale drugie foto nawet i na tym polu daje radę :) A, odnośnie do pola: dlaczego w Rzeszowie mówi się "wyjść na pole" zamiast "wyjść na dwór"? :D
Po raz kolejny pozdrowienia dla spotkanych rowerzystek: Kasi i Renaty (chyba mnie nie widziała, ale moje czujne oko ją wypatrzyło). Do jutra :)

1 komentarz:

  1. Bo w małopolsce i podkarpaciu mówi się pole:)
    Pole to chyba lepsze określenie, niż dwór. Nie każdy ma dwór, a pole to obszar gdzie można wyjść. Nie chodzi o pole uprawne.

    OdpowiedzUsuń