poniedziałek, 8 listopada 2010

Rzeszowski Rynek na rynku Cycle Chic

Witajcie. Po kilku miesiącach od powstania tego bloga startuję z wrzucaniem zdjęć i kontynuuję przygodę z Cycle Chic, którą zapoczątkowałem poprzez założenie i prowadzenia bloga Lublin Cycle Chic. Po mieście codziennie robię kilkadziesiąt kilometrów, ponieważ staram się rozkręcić rowerową firmę kurierską. Szykownych rowerzystek i rowerzystów w Rzeszowie jest dużo, więc będzie kogo fotografować. Niestety najczęściej gdy zaczaję się na kogoś to nikt nie jedzie, a gdy tylko widzę świetnie ubraną rowerzystkę na fajnym rowerze to gonię z przesyłką albo nie zdążę wyciągnąć aparatu. Takie życie, ale będę się starał najbardziej jak mogę, żeby zdjęcia pojawiały się regularnie.
Zdjęcia pochodzą z połowy sierpnia. Pierwsze przedstawia klasycznego holendra i prawdopodobnie jego właścicielkę. Na drugim dostojnie przemieszczający się pan w sportowym eleganckim ubraniu :) Od takich ludzi czuć energię i dlatego lubię robić im zdjęcia i dzielić się nimi. Następna porcja będzie jutro i także pochodzić będzie z sierpnia :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz